Podcast
No.16 SERIA EKSPERCKA: MONAKO - ZMIANA REZYDENCJI
21/07/2022
35:09

Po publikacji serii odcinków o zmianie rezydencji podatkowej otrzymałam wiele pytań o Monako. Dlatego dziś zaprosiłam do Boglewic, bo tutaj nagrywamy nasze audycje, dr Maję Czarzasty Zybert – dr nauk prawnych, ale przede wszystkim miłośniczka Monako oraz życia w Monako.

Tym odcinkiem rozpoczynam moją serię ekspercką, w której będę spotykać się z osobami, które nie tylko są dobrymi doradcami czy ekspertami w zakresie ochrony majątku, lecz przede wszystkim praktykami i pasjonatami swojej branży.

W ostatnich miesiącach na moim kanale Wealth Advisory Anna Maria Panasiuk opowiedziałam Wam o tym, gdzie można zamieszkać i jakie są tego skutki podatkowe. Wybrałam te kraje, które są atrakcyjne pod względem klimatycznym, biznesowym lub podatkowym. Po publikacji ich serii otrzymałam wiele pytań o Monako. Dlatego dziś zaprosiłam do Boglewic, bo tutaj nagrywamy nasze audycje, dr Maję Czarzasty Zybert. Maja jest doktorem nauk prawnych, ale przede wszystkim miłośniczką Monako oraz życia w Monako. Od 2020 roku prowadzi blogi o nazwie Hercberg – jeden dotyczy prawa jachtowego, a w drugim opowiada o Monako. Doradza w sprawach związanych ze zmianą miejsca zamieszkania lub obywatelstwa, ale przede wszystkim w prawie jachtowym.

TRANSKRYPCJA ROZMOWY ANNY MARII PANASIUK Z MAJĄ CZARZASTY-ZYBERT O MONAKO – SERIA EKSPERCKA

Anna Maria: Dzisiaj będziemy rozmawiać z Mają o Monako. Od 20 roku prowadzisz dwa blogi o nazwie Hercberg. Jeden dotyczy prawa jachtowego, drugi Monako. Zajmujesz się zmianą rezydencji podatkowej. Powiedz proszę, co ciebie skłoniło do tego, żeby zająć się Monaco? I skąd się wzięła ta pasja? 

SKĄD SIĘ POJAWIŁA TWOJA PASJA DO MONAKO

Maja: Monako stało się rzeczywiście moją pasją i takim wymarzonym miejscem na ziemi, a stało się to bardzo, bardzo, bardzo dawno temu i tak naprawdę w trakcie podróży na południe Francji, kiedy mieszkaliśmy w Luksemburgu i staraliśmy się jeździć po Francji po różnych regionach, ale właśnie na południe Francji pojechaliśmy najpierw. To było tuż po festiwalu filmowym w Cannes i w porcie stał galeon, który jest najdroższym eksponatem filmowym będący repliką Neptuna, który zagrał w filmie Polańskiego Piraci. Pamiętam, jak weszliśmy na statek, na ten galeon, i już mam gęsią skórkę, jak o tym myślę, bo, pomimo że byłam mała, miałam 4-5 lat maksymalnie. Pamiętam ten moment i ten statek, jakie wielkie wrażenie na mnie zrobił. Czyli stąd się wzięły jachty, skąd się wzięły jachty i w ogóle Kolumb był moim bohaterem, bo miał trzy statki.

Anna Maria: A Monako? 

Maja: Potem pojechaliśmy do Monako i samego Monako tak bardzo nie pamiętam. Oprócz tego kasyna, choć nie wchodziliśmy do środka. Wiadomo, że ja akurat nie mogłam wejść do środka. 

A dlaczego pamiętam? Ponieważ zaparkowaliśmy pod kasynem, a teraz parkowanie pod kasynem i w ogóle wjeżdżanie na Place du Casino jest niedostępne dla osób, które przyjeżdżają autami na rejestracji innej niż monegaska, francuska z Wielkiej Brytanii, więc osoba, która wyjedzie na polskich rejestracjach, może zostać zatrzymana przez policję z pytaniem o dowód i co tam robi. Więc akurat to zapadło mi w pamięć. 

Połączenie Monako, morza, jachtów, gór, słońca i jeszcze do tego języka francuskiego stworzyło dla mnie mieszankę wciągającą i marzyłam, że kiedyś będę tam przyjeżdżać. Rzeczywiście w trakcie swojego życia wielokrotnie tam przyjeżdżałam. Tylko jak mówiłam, że jadę do Monako, to okazywało się, że ludziom się zazwyczaj Monako kojarzy z miejscem podatki, i że jest to księstwo. Ale tam jest coś więcej niż podatki i księstwo. I szukałam informacji na temat Monako w internecie i znajdowałam zawsze te same informacje.

I tak sobie pomyślałam no dobrze, a może by tak stworzyć bloga o Monako i napisać coś więcej? Przecież w Monako nie tylko chodzi o podatki. A w ogóle jak doszło do tego, że podatki?

Anna Maria: Czyli Monako inaczej? 

Maja: Tak, i nawet jak rozmawiałam ze znajomymi, co wiecie o Monako… ale to jest Francja? Nie, to nie jest Francja. Pomyślałam dobrze, to teraz spróbuję przybliżyć to księstwo, pokazać z innej strony, że jest tam wiele ciekawych miejsc do zobaczenia. Pomimo, że znajduje się ono tylko na dwóch kilometrach kwadratowych. 

Anna Maria: Niesamowite.

Maja: Mieszka tam 40 tysięcy osób, z czego uwaga około 8 tys. to są rodowici monegaskowie. 

CZY WARTO ODWIEDZIĆ MONAKO I NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ?

Anna Maria: Warto tam pojechać w innym celu aniżeli zamieszkanie? 

Maja: Warto. Tylko dobrze by było zostawić samochód w Nicei. Wsiąść w pociąg. Jest kolejka, która jedzie bardzo malowniczą trasą. Dworzec w Monako jest w samym centrum i można poświęcić na Monako na zwiedzanie jeden dzień. Ale jak najbardziej jest co zobaczyć. 

Anna Maria: Z ciekawości, co powinniśmy z sobą wziąć? I czy taki jeden dzień wystarczy, żeby zwiedzić Monako? 

Maja: Tak, jeden dzień wystarczy, żeby zobaczyć Monako. Na pewno najważniejsze turystyczne miejsca. A powinniśmy mieć ze sobą albo dowód, albo paszport. Jednak to jest bardzo potrzebne i mogą nas z jakiegoś powodu po drodze zatrzymać policjanci z pytaniem. To się dzieje, jak usłyszą rozmowę w innym języku niż francuskim i mogą nas wylegitymować. Ale to nie jest nic takiego, czym powinniśmy się denerwować. To jest dla bezpieczeństwa. 

Jest też jedna bardzo ważna rzecz, o której trzeba pamiętać. W Monako jak się przyjeżdża na jeden dzień lepiej nie dzwonić i włączyć Internet. Po przyjeździe do Polski możemy być nieprzyjemnie zaskoczeni. 

Anna Maria: To trochę jak z Turcją albo z Egiptem. 

Maja: Tak, rachunki potrafią być bardzo wysokie, ponieważ niewiele osób pamięta o tym, że Monako nie jest w Unii Europejskiej i te stawki tam na miejscu są wysokie. 

JAK SIĘ PRZEPROWADZIĆ DO MONAKO? JAK ZOSTAĆ REZYDENTEM?

Anna Maria: Porozmawiajmy w takim razie, co zrobić, żeby się przeprowadzić do Monako? Mamy bardzo dużo zgłoszeń osób, które rozważają różnego rodzaju lokalizacje w Europie i pojawiły się pytania o Monako. Jakie są warunki uzyskania rezydencji w Monako? Co to nam daje, że jesteśmy rezydentem w tym księstwie? 

Maja: Są dwie możliwości, żeby uzyskać rezydencję podatkową, a w zasadzie rezydencję w MonakoW Monako nie mówi się o rezydencji podatkowej, bo tam nawet nie ma urzędu skarbowego, więc mówi się o zamieszkaniu w Monako i centrum interesów życiowych w Monako, i centrum interesów gospodarczych. I oni bardzo tego pilnują. 

Więc jeżeli myślimy poważnie o zamieszkaniu i przeprowadzeniu się do Monako, to rzeczywiście trzeba przenieść tam centrum interesów życiowych i centrum interesów gospodarczych

ABY BYĆ REZYDENTEM WPŁAĆ 0.5 – 1 MLN EURO/DOLARÓW DO BANKU

Ta opcja jest skierowana dla osób, które mają rzeczywiście pieniądze. Ponieważ wiąże się to z tym, że do banku w Monako należy wpłacić min. pół miliona euro, czy dolarów. (W Monako jest bardzo dużo banków. Jak mówimy o banku w Monako, to mówimy o oddziale. Nie ma takich typowych banków w Monako, tylko są tam oddziały wszystkich banków na świecie).

Teraz banki zmieniają już trochę zasady, w związku z tym dobrze jest się skonsultować, w którym banku otworzyć rachunek. Ponieważ niektóre banki proszą o pół miliona euro dolarów, a niektóre proszą o milion euro lub milion dolarów

Anna Maria: Rozumiem, że problem jest taki, że te pieniądze muszą tam leżeć. Nie byłoby problemu, gdyby te pieniądze można było przelać, a potem wykorzystać. Nie, te pieniądze muszą być zdeponowane na rachunku, a i to jest szkopuł. W dzisiejszych czasach dość galopującej inflacji. Czy można je zainwestować w tym banku? 

Maja: Tak. I niektóre banki dają taką możliwość, żeby tymi pieniędzmi można było obracać i wtedy obracają jakąś częścią tych pieniędzy. Dlaczego to jest takie istotne? Ponieważ w momencie, kiedy składamy wniosek o rezydencję, to trzeba złożyć zaświadczenie z banku, że się posiada na koncie bankowym pół miliona milion euro/dolarów. Jest to związane z tym, że trzeba pokazać, że stać nas, na to, żeby mieszkać w Monako, bo powiedzmy sobie szczerze, mieszkanie w Monako nie należy do najtańszych.

Są pewne rozwiązania. Ale są też pewne trudności, które są związane np. z wynajęciem nieruchomości. Więc to pół miliona, czy milion to też zależy od tego, czy jest to jedna osoba, czy rodzina. Jeżeli już mówimy o rodzinie, czyli małżeństwie i o małoletnich dzieciach, to już mówimy o milionie. W związku z tym te warunki się zmieniają, są dość płynne. Teraz są banki jeszcze, które przyjmują pół miliona euro bądź dolarów. Jednak dobrze jest zawsze się dopytać, czy aby na pewno. I to też zależy od banku. 

Anna Maria: Czyli jeden warunek to jest pozyskanie czy zdeponowania środków na rachunku bankowym i otrzymanie zaświadczenia, że taki rachunek posiadamy. I do tego jeszcze trzeba pamiętać o nieruchomości, ponieważ żeby zamieszkać w Monako, trzeba mieć adres, i albo wynajęte, albo kupione mieszanie. 

NIERUCHOMOŚĆ – KUPIĆ, CZY WYNAJĄĆ?

Maja: Tak. I na początek jest zasada, że w Monako się nie kupuje nieruchomości. Chyba, że jednym z pomysłów na życie w Monako jest inwestowanie w nieruchomości. To tak. Jednakże, jeżeli mówimy o osobie, która nie zna dobrze Monako, przyjeżdża na próbę lepiej jest wynająć taką nieruchomość, ponieważ kupno nieruchomości w Monako osiągają horrendalne ceny. 

Zresztą taka ciekawostka w Monako znajduje się najdroższy apartament na świecie. Znajduje się w budynku co się nazywa Tour Odéon, to jest taki wysoki niebieski apartamentowiec, który się wyróżnia na tle wszystkich budynków w Monako. I na górze znajduje się penthouse z własnym basenem, zjeżdżalnią. Nie powiem dokładnie obecnej ceny. W każdym razie jest to najdroższy apartament na świecie. 

TO NIE KONIEC, JESZCZE KWESTIE FORMALNE

Anna Maria: Kupno nieruchomości na samym początku raczej nie. Czyli musimy wynająć apartament. Musimy mieć zdeponowane środki na rachunku bankowym i zaświadczenia, i z tym możemy iść do urzędu? 

Maja: Jeszcze nie. Do tego dochodzą pewne kwestie administracyjne, czyli np. CV, wyciąg z Krajowego Rejestru Karnego, ponieważ trzeba mieć nieskazitelną opinię. Oni nie przyjmują osób, które mają coś za uszami. 

Ponadto jest jeszcze kwestia tego, czy ta osoba przeprowadza się sama, czy przeprowadza się z rodziną, a jeżeli przeprowadza się sama, to akt urodzenia. Jeżeli z rodziną akt ślubu, jeżeli dzieci, akt urodzenia dzieci, jeżeli jest to rozwodnik, to akt rozwodu. 

Anna Maria: Teraz mamy wszystkie formalności. Ile mniej więcej czasu te formalności przed urzędem w Monako nam zajmą? I potem, ile musimy tam faktycznie przebywać? Ja zakładam, że pół roku co najmniej, jak chcemy się przeprowadzić do Monako, to już jest decyzja. Mieszkamy w Monako. 

Maja: Tak, to jest decyzja. Umawia się wówczas spotkanie na miejscu, w urzędzie z urzędnikiem. Na to spotkanie się jedzie ze wszystkimi przygotowanymi dokumentami. Rozmawia się z urzędnikiem. Rozmowa odbywa się po angielsku bądź po francusku. Jednakże w sytuacji, jeżeli dana osoba nie zna ani angielskiego, ani francuskiego, może pójść z osobą, która nie musi być tłumaczem przysięgłym, która będzie tłumaczyła to, co dana osoba mówi.

Anna Maria: I nie stanowi to przeszkody?

Maja: Nie, nie stanowi. Wydanie Carte de Resident, to się ładnie tak nazywa, trwa 5-6 tygodni, z tym, że w momencie, kiedy się ją dostanie, to datą uzyskania rezydencji jest data rozmowy, złożenia wniosku. 

W Monako trzeba mieszkać. To nie jest tak, że można tam pojechać i nie mieszkać. A tak naprawdę centrum interesów życiowych może być w Polsce. My tu mówimy o osobach, które się naprawdę chcą tam przeprowadzić. 

CENTRUM INTERESÓW ŻYCIOWYCH – CO TO ZNACZY

Anna Maria: Bo centrum interesów życiowych? To oznacza, że mieszkamy nie sami, a z rodziną. Tam prowadzimy biznes, tam spędzamy czas, tam mamy znajomych. 

Maja: Tam mamy miejsce do zakupów, tam mamy siłownię i tak dalej. I to jest bardzo istotne. To jest 183 dni minimum. I teraz tak pierwsza karta pobytu jest wydawana na rok. W tym czasie jest bardzo istotne, żeby zbierać rachunki za wodę, za energię, ponieważ te rachunki zostaną przedstawione później w momencie składania wniosku o przedłużenie na kolejne 3 lata. Znowu wyciągi z rachunku bankowego. Tak samo jak w Dubaju, tak. Znowu umowę najmu trzeba pokazać, ponieważ dla nich jest to potwierdzenie, że dana osoba naprawdę tam mieszka. 

Anna Maria: Czyli oni weryfikują, weryfikują nasze lokalne wydatki zużycia mediów. To potwierdza, że my tam mieszkamy.

Maja: Więc rzeczywiście trzeba tam być. W ten sposób też można uzyskać certyfikat rezydencji, jeżeli byłby potrzebny w przyszłości. On jest wydawany właśnie takim osobom. 

Anna Maria: Zastanawiam się, w jakim celu taki certyfikat nam się przyda. Nie mamy umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Taka karta rezydencji, czy karta pobytu powinna być wystarczająca dla polskich władz podatkowych. No dla bezpieczeństwa można ją mieć.

Maja: Wiadomo, różne sytuacje się zdarzają, więc oni tego bardzo pilnują. Ponieważ Monako chce być bardzo transparentne, jeżeli chodzi o Unię Europejską. Może w Unii Europejskiej nie jest, ale ma umowę stowarzyszeniową we Francji. W związku z tym, biorąc pod uwagę kiedyś nienajlepszą reputację Monako, rzeczywiście kiedyś było rajem podatkowym. Oni starają się od tego odejść i zachęcić ludzi, żeby się tam przeprowadzili, szczególnie młodych ludzi. W związku z tym wszystkie przepisy związane z walką z praniem brudnych pieniędzy, z terroryzmem oni bardzo mocno wprowadzają. Nawet wprowadzają bardzo dużo restrykcji, żeby pokazać, że to księstwo jest transparentne, i że oni zwracają na to uwagę. Co zresztą było widać obecnie przy konflikcie Rosji z Ukrainą, gdzie Monako zamroziło bardzo dużo aktywów.

MIESZKANIE W MONAKO – JAKIE SĄ KORZYŚCI?

Anna Maria: Co nam daje zmiana miejsca zamieszkania do Monako – czyli mamy rezydencję podatkową w Monako. Jak wyglądają formalności? Kwestia podatków? Koszty na pewno idą w górę! Jak wyglądają podatki?

Maja: I tutaj mamy taki paradoks korzyści z naszego mieszkania tam. Koszty życia są wyższe. Ale Monako wychodzi z założenia, że jeżeli się jest już rezydentem Monako i płaci się wyższe koszty życia to dla osób fizycznych. I to jest bardzo istotne, że tylko osoby fizyczne nie płacą podatku od dochoduod nieruchomości, od spadków i darowizn. Osoby fizyczne nie płacą podatku.

Ale tu jest bardzo istotna jedna rzecz. I tutaj trzeba podkreślić, że jeżeli dana osoba mieszka w Polsce i postanawia się przeprowadzić do Monako, ale ma np. spółki w Polsce, jest wypłacana dywidenda, to i tak pojawia się podatek u źródłaW związku z tym nie mówimy tutaj o raju podatkowym i żadnych podatkach, tylko mówimy, że tam na miejscu nie jako osoba fizyczna, mieszkająca tam nie masz podatku. Trzeba się konsultować z doradcą.

BIZNES W MONAKO, A DOCHODY Z INNYCH KRAJÓW – CO Z PODATKAMI?

Anna Maria: Zatrzymajmy się na chwilę. Monako nie posiada umów o unikaniu podwójnego opodatkowania z Polską, posiada je np. z Francją czy z Luksemburgiem. Natomiast jeśli jesteśmy w Polsce i nasz biznes osadzony jest w Polsce, źródła w związku z tym dochodów nadal będą w Polsce, to gdy mieszkamy w Monako, musimy się liczyć z tym, że dochody te będą opodatkowane w Polsce. A więc sama zmiana miejsca zamieszkania nie oznacza, że nie płacimy podatku. Płacimy podatek w Polsce zgodnie z prawem polskim. A jeśli mamy dochody uzyskiwane w krajach, gdzie Monako posiada umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, to znowu ten podatek będzie pobrany na miejscu, ale zgodnie z umową o unikaniu podwójnego opodatkowania. A spółki są opodatkowane w Monako?

Maja: To jest rzeczywiście wysoki podatek. Dla spółek, które mają co najmniej 25% przychodów spoza Monako, to jest 25 proc.

Anna Maria: Czyli muszą o co najmniej 25 proc. dochodu generować czy przychodu generować poza Monako. Ale czy muszą generować przychód lokalnie?

Maja: Właśnie jest najkorzystniej w momencie, kiedy osoby, które się tam przeprowadzają, chcą prowadzić biznes lokalnie, na miejscu, lokalnie dla osób, które tam mieszkają. I rzeczywiście jeżeli prowadzą tą spółkę na miejscu i przychody mają z Monako, to w tym momencie mamy lokalne opłaty za wynajem nieruchomości, mamy VAT. Ale jeżeli już ta spółka ma przychód przynajmniej 25% spoza Monako, to wtedy wchodzi podatek. Od tego roku 25%, ponieważ jeszcze w zeszłym roku to było 26,5%, w tym roku jest 25% i się już nie będzie zmieniało. 

Prowadzenie spółek kapitałowych w Monako, jest dość mocno skomplikowane i obwarowane różnymi restrykcjami. Odpowiednik spółki z o.o. na miejscu w Monako, przy kapitale 15 tys. euro, ma trochę inne zobowiązania sprawozdawcze na miejscu niż spółka akcyjna, której kapitał musi wynosić 150 000 euro. Więc tutaj mamy też tu trochę różnic. 

SPÓŁKA W MONAKO JAKO WEHIKUŁ INWESTYCYJNY?

Anna Maria: Czy jest rozróżnienie pomiędzy opodatkowaniem dochodów pasywnych i dochodów operacyjnych? Kiedy mamy spółkę w Monako? Czyli dywidend i zysków kapitałowych. Czy spółka w Monako nadaje się do tego, żeby zarządzać naszymi aktywami osobistymi, czy raczej zakładamy ją, bo chcemy robić biznes?

Maja: To tak naprawdę zależy od danej osoby, co ta osoba chce robić. Bo np. spółka w Monako bardzo dobrze spełnia się w roli takiej spółki zarządzającej aktywami za granicą. Jest taką spółką administrującą.

Anna Maria: Chyba nie holding wtedy tylko bardziej podmiot, który zarządza, administruje, który jest zarządcą i wystawia faktury. 

Maja: Oczywiście jeżeli dana osoba mieszka w Monako, która jest właścicielem tej spółki. To jest bardzo istotna rzecz, że dyrektorem spółki w Monako może być tylko osoba, która ma rezydencję w Monako i która tam mieszka. Nie ma systemów powierniczych, więc musi po prostu tam mieszkać. Nie ma innej opcji. Kancelarie nie dają takich możliwości. Więc ktoś, kto zdecyduje się mieć tam spółkę powinien tam po prostu zamieszkać i przeprowadzić całe swoje życie. 

Anna Maria: Czyli możemy mieszkać na miejscu? Nasze dochody nie będą opodatkowane. Możemy wykorzystać spółkę, żeby zapewnić sobie pewnego rodzaju dystrybucję tak dochodów, które efektywnie, jak rozumiem, będą opodatkowane 25%. Jeżeli będzie przychód co najmniej 25% spoza Monako. Czyli przy założeniu tych wszystkich warunków i przy założeniu, że niektóre rodzaje działalność mogą być też nieopodatkowane VAT w momencie, kiedy działamy w ramach Unii Europejskiej, a inne dochody pasywne, np. zagraniczne, jeżeli odpowiednio strukturyzowany one będą opodatkowane albo nie będą. 

Maja: To już zależy od umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. 

Anna Maria: Przy wykorzystaniu niektórych krajów, takich jak Wielka Brytania czy Cypr, gdzie nie mamy podatku u źródła przy wypłacie dywidend, to mamy pieniądze… w przypadku UK to już nie jest Unia Europejska. 

Maja: W przypadku np. Luksemburga 

Anna Maria: Również nie ma podatku dochodowego u źródła?

Maja: Wydaje mi się, że nie ma. Oni mają podpisaną umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. 

Anna Maria: To trzeba by było sprawdzić, czy mamy tutaj zaliczenie, czy zwolnienie. 

Maja: To właśnie tak! 

Anna Maria: No ale są takie smaczki, które tak naprawdę można sprawdzić i trzeba sprawdzić.

JEST TU POTENCJAŁ NA BIZNES – WIELU RZECZY BRAKUJE

Maja: Jak rozmawiam z ludźmi, którzy myślą o Monako i myślą o stworzeniu tam biznesu, to podpowiadam im, żeby stworzyli tam coś nowego dla osób, które tam mieszkają. Ponieważ Monako daje bardzo, mimo wszystko bardzo duże pole do popisu ze stworzeniem nowego biznesu. Ponieważ tam wielu rzeczy nie ma.

Jako przykład, ciekawostka. Ostatnio robi karierę cebulka świeża w szklanych opakowaniach. Na miejscu się sprzedaje, ponieważ kuchnie są bardzo małe. W Monako ludzie najczęściej jedzą w kawiarniach, w restauracjach. W związku z tym nie gotują. Kupno świeżo skrojonej cebulki w pięknym opakowaniu jest wygodne. Można? Można. Włosi wymyślili świeżo wyciskane soki, które tam sprzedają. To pole do znalezieniu biznesów i do zarobienia w Monako. Ułatwienia ludziom życia, jest. Jeżeli ma się pomysł, trochę odłożonych pieniędzy. Przecież nie trzeba od razu wynajmować 100 metrowego apartamentu w Monte Carlo, które jest najdroższe, tylko można w innej z dzielnic. To jest przestrzeń na stworzenie małego biznesu, przemyślanego, z fajną propozycją. Cały czas jest na to możliwość. 

POLACY W MONAKO

Anna Maria: Umówmy się, że to w ogóle nie trzeba robić w Monako. To można zrobić poza Monako, a tutaj można to po prostu lokalnie sprzedawać. Można też na pewno świadczyć jakieś ciekawe usługi lokalne. Powiedz mi proszę, jak Polacy się znajdują w Monako, czy ich jest tam w tej chwili dużo? Nie wiem na ile przez okres pandemii miałaś odwiedzać w ogóle Monako. Jak to wygląda?

Maja: Tak naprawdę nikt nie wie, ilu Polaków jest w Monako i mieszka na stałe. Ponieważ Polacy trochę się kryją przed sobą. To jest dziwne. Jednak mamy grupę Polaków, którzy tam pracują na co dzień, pracują w hotelach, są szoferami… Nawet poznałem kiedyś nauczycielkę polską, która uczyła w szkole w Monako. Więc są osoby, które pracują tam na miejscu. Są osoby, które tworzą biznes i tam mieszkają. Ale są też osoby, które są rentierami. To osoby bardzo otwarte, żeby poznać innych Polaków. Zazdroszczą trochę tego, że inne narodowości mają takie swoje małe grupy, gdzie się spotykają, rozmawiają, na święta się spotykają. A tutaj jednak ta polonia powoli się jeszcze buduje. Jako ciekawostka jest polski ksiądz i są msze po polsku, i tu przychodzi polonia i się spotyka. I wydaje mi się, że ci ludzie są bardzo chętni, aby byłoby więcej kultury polskiej w Monako, ponieważ są bardzo otwarci. 

ŚWIADOMY WYBÓR TO PODSTAWA

Anna Maria: Myślę, że nie pomaga fakt, że wiele osób przeprowadza się do Monako, oczekując czegoś innego aniżeli to, co potem spotykają. Jednak koszty życia, konieczność pobytu na miejscu przez te 183 dni. Mogą powodować, że po roku, po dwóch one po prostu z tego Monako wracają i wybierają inne miejsce na rezydencję podatkową czy na miejsce zamieszkania. I ta rotacja może nie sprzyjać temu, że ta Polonia się tworzy, bo jakby nie było, inne miejsce startu mają Francuzi czy Brytyjczycy, a inne mieli Polacy kilka lat temu, kiedy decydowali się o tym, żeby wyprowadzić się do Monako.

Myślę, że dzisiaj te decyzje są bardziej świadome. My też zaznaczamy, że jeśli decydujemy się na wyprowadzkę do Monako, to jest bardzo poważna decyzja i tam trzeba naprawdę mieszkać. Koszty tego życia są ogromne. W związku z tym to jest absolutnie destynacja dla osób zamożnych, które ja bym definiowała jako HNWI (High-Net-Worth Individuals). Przykład nauczycielki czy szofera myślę, że to są przypadki osób, które ze względu na takie, a nie inne zawirowania życiowe czy powiązania rodzinne tam się znalazły, tak samo jak się znalazły we Francji, Wielkiej Brytanii itd. 

Natomiast osoby, które świadomie podejmują decyzje na tym etapie życia, że chciałyby się przeprowadzić do Monako, one jednak muszą mieć świadomość, że wybierają prawdopodobnie jedną z najdroższych destynacji. Myślę, że to jest droższa destynacja aniżeli Dubaj czy Londyn. To jest absolutnie pod kątem kosztów top.

Z taką opinią się spotkałam, że osoba, która żyła w poczuciu, że bardzo dużo osiągnęła, że jednak w swoim otoczeniu jest gdzieś wysoko, to nagle pojawiając się w Monako okazuje się, że spada nie o połowę, tylko znacznie niżej. Ten jacht, który cumuje, nie jest największy. Okazuje się, że on jest najmniejszy. Nie wszyscy wytrzymują tak istotną zmianę w swoim życiu. I sama przeprowadzałam nie tylko do Monako, ale przeprowadzałem również z Monaco do innego kraju. Więc tak, decyzja powinna być bardzo wyważona. Czy coś jeszcze powinniśmy powiedzieć? 

STYL ŻYCIA W MONAKO

Maja: W Monako żyje się tak, że. Osoby, które już tam mieszkają, które poznają trochę miejsca i innych Polaków funkcjonują nie tylko tu. Ponieważ Monako jest malutkie. Jednak tam nie ma dużo zieleni, jest blok na bloku. Więc często te osoby np. decydują się kupić nieruchomość na Lazurowym Wybrzeżu, gdzie wyjeżdżają na weekendy albo na wakacje. Ponieważ przychodzi okres wakacyjny i w Monako jest nie do zniesienia. Jest pełno ludzi, turystów. Ceny rosną też nieproporcjonalnie. 

Anna Maria: Czyli nie ma zieleni, dużo ludzi i mało miejsca. Więc osoby, które tam mieszkają, najczęściej mają nieruchomości. Niedaleko Monako, we Francji albo we Włoszech. Po prostu wyjeżdżają stamtąd, opuszczają te miejsca, jeżeli chodzi o zakupy.

Maja: Ceny w marketach sieciowych są porównywalne jak w Polsce. Oczywiście są produkty, które są dużo droższe. Jest też przepiękny bazar, gdzie można kupić sporo produktów. Jednakże osoby, które mieszkają w Monako, w weekendy jeżdżą same do Włoch i robią tam duże zakupy. Ponieważ tam jest taniej. 

BARDZO WYSOKI POZIOM EDUKACJI W MONAKO

Anna Maria: Jeden ważny temat, którego żeśmy nie poruszyły edukacja. Przecież wyjeżdżają rodziny ze swoimi dziećmi, a to jest istotny aspekt. A Monako całkiem nieźle pod tym względem stoi. 

Maja: Tu Cię zaskoczę i pewnie wiele osób zaskoczę. Edukacja w Monako jest bezpłatna. Są szkoły prywatne, między innymi The International School of Monaco, która jest płatna. Ale edukacja w szkołach powszechnych w Monako jest bezpłatna. Jest na dużo wyższym poziomie niż np. we Francji. Dziecko powinno znać dobrze język angielski, dobrze, aby zaczął się uczyć francuskiego. Jednakże są dzieci, które pierwszy raz tam się spotykają z językiem francuskim i jest dobrze. Rodziny, które tam wyjeżdżają z dziećmi, w pewnym momencie nie wyobrażają sobie innego miejsca, ponieważ w Monako jest bardzo bezpiecznie. 

Taka ciekawostka jest najwięcej policjantów na jednego mieszkańca z Monako. Tam nie kradną, nie ma narkotyków, nie ma pijaństwa, jest czysto. Jest bezpiecznie.

Z reguły jest tak, że środa jest takim dniem wolniejszym dla dzieci w szkołach. Ale na przykład w sobotę idą do szkoły, bo mają dzień sportowy, więc rodzice mają wolniejszą sobotę, bo dzieci mają różnego rodzaju zajęcia. Jest też Uniwersytet Monako. 

Anna Maria: Poziom edukacji, wysoki?

Maja: Bardzo wysoki. Bardzo wysoki. Z tymi osobami, z którymi się spotkałam, które zdecydowały się tam przeprowadzić pomimo tych różnic. Ale były świadome tego, że nie będą tam najbogatsze, tylko że będą na tym takim średnim poziomie. Cieszą się, że tam są. 

W MONAKO ŻYJE SIĘ NAJDŁUŻEJ – CZYLI WYSOKA JAKOŚĆ OPIEKI ZDROWOTNEJ

Anna Maria: A służba zdrowia, jak wygląda?

Maja: Jest na bardzo wysokim poziomie. Jest szpital w Monako, zresztą nazywa się po księżnej Grace, jest bardzo ładnie. Mamy do czynienia z prywatną i państwową służbą zdrowia. Jest bardzo dużo specjalistów z całego świata. Jeżeli chodzi o zdrowie, można powiedzieć, że Monako ma jeden z najwyższych wskaźników życia, najdłużej się tam żyje. W związku z tym można powiedzieć, że ich służba zdrowia wskazuje na to, że jest skuteczna. 

WARTO ZAPAMIĘTAĆ

Anna Maria: Czyli Monako tak! Pod warunkiem, że chcemy tam mieszkać i będziemy mieszkać. Finanse możemy trzymać w Szwajcarii. Wakacje spędzać we Włoszech albo we Francji. A biznes prowadzić międzynarodowo. Tak to można podsumować? 

Maja: Tak. Zauważmy, że z Monako jest wszędzie blisko. 

Anna Maria: Bardzo Ci dziękuję.

Zapraszam do kontaktu i do subskrybowania kanału Wealth Advisory – Anna Maria Panasiuk. Jestem obecna na YouTubeSpotify i Apple Podcast.

Zapraszam na kolejny odcinek w każdy czwartek ok. godziny 18.00

Powrót do listy podcastów
Poczytaj więcej
Skontaktuj się ze mną

Z przyjemnością przedstawię Ci możliwości dobrej organizacji i ochrony twoich aktywów. Działam lokalnie i międzynarodowo, dostosowuję najlepsze rozwiązania: prawne, podatkowe, biznesowe i finansowe do indywidualnych potrzeb klientów.

Wiadomość wysłana!

Dziękujemy za przesłanie formularza kontaktowego.

Wystąpił problem!

Przepraszamy, wystąpił chwilowy problem z przesłaniem formularza.
Odśwież stronę i spróbuj ponownie lub skontaktuj się z administratorem.

zdjecie
Anna Maria Panasiuk ×