Sukcesja rodzinna
Im większy majątek, tym więcej wyzwań związanych z jego uporządkowanym i przemyślanym przekazaniem następcom, którym w związku z tym trzeba zapewnić szczególną ochronę.

OFERUJĘ ROZWIĄZANIA

W ciagu ostatnich 20 lat założyłam ponad 150 struktur rodzinnych zmierzających do zachowania majątku rodzinnego, a w ponad 20 z nich pełnię rolę powiernika, protektora aktywów, wykonawcy testamentu lub członka Rady Nadzorczej. Każdy z klientów był wyjątkowy i wymagał zrozumienia potrzeb, elastyczności w działaniu, dyskrecji i empatii.

Zdobyte doświadczenie oraz wypracowane autorskie koncepcje ochrony majątku pozwalają mi i mojemu zespołowi wesprzeć i zaplanować najbardziej skomplikowane plany sukcesyjne.

Przygotowuję projekty testamentów, darowizn, statutów fundacji z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji majątkowej i relacji rodzinnych.

Stawiam na praktyczne aspekty efektywności zastosowanych instrumentów sukcesyjnych. Doradzam w sprawach prawnych, podatkowych, w kwestii kosztów i praktycznego wykorzystania oraz późniejszego zarządzania strukturą rodzinną.

Rozwiązuję problemy
  • Czy moim dzieciom wystarczy wykształcenie, aby dały sobie radę przy braku doświadczenia w tak zmieniającej się dynamicznie rzeczywistości
  • Czy istnieje możliwość, aby je wesprzeć doradztwem, mentorstwem w prowadzeniu tak dużego biznesu, jaki im zostawiam
  • Czy powinienem oddać kierownicę i nie martwić się, że coś pójdzie nie tak
  • Jaką rolę przyjąć w procesie sukcesji
  • Czy wyrastając w cieniu autorytetu rodziców i ich silnych osobowości, jesteśmy w stanie jako sukcesorzy podołać ich oczekiwaniom
  • Jak radzić sobie, czując na każdym kroku kontrolujące spojrzenie z tylnego siedzenia, gdy komentowany jest każdy nasz ruch
  • Jak udowodnić inwestorom, zespołowi, radzie nadzorczej spółki, że my również mamy swoje zdanie, a co więcej wartościową wizję rozwoju firmy rodzinnej? Jak zdobyć autorytet, gdy jeszcze nie mamy doświadczenia, i gdzie go szukać
  • Jak nie popaść w konflikt z rodzicami i rodzeństwem, gdy w biznesie mamy inne zdanie lub inny sposób działania
  • Jak zabezpieczyć majątek małoletnich dzieci
  • Komu powierzyć wiedzę o majątku, a komu jego zarządzanie
  • Kto zatem powinien stać na straży bezpieczeństwa finansowego moich dzieci i ich dziadków, gdy mnie już zabraknie
  • Czy powinienem sporządzić testament
  • Co z udziałami w moich spółkach, gdy dziedziczyć będą po mnie małoletnie dzieci
  • Jak zabezpieczyć moje dzieci przed konfliktami z rodzeństwem, które ma inną matkę
Historie moich klientów
Case 1 FIRMA RODZINA, DWÓJKA DZIECI, REGULACJA SPRAW MAJĄTKOWYCH – SPOKÓJ RODZINY ZAPLANOWANY ZAWCZASU

Mam dwójkę dorosłych dzieci, a jedno z nich dodatkowo jest moim partnerem w biznesie, który doskonale pomaga w rozwoju naszej już międzynarodowej firmy. Moja żona uważa, że syn przerósł ojca.

Dodatkowo w tym roku duży międzynarodowy koncern planuje inwestycje w naszą fabrykę w Azji. Zdałem sobie sprawę, że jest to ostatni moment, kiedy mogę należycie zaplanować rodzinny układ majątkowy. Doktor Anna Maria Panasiuk z zespołem w bardzo krótkim czasie przygotowała plan uwzględniający interesy mojego syna zaangażowanego w firmę, jak i mojej córki, która obecnie robi karierę poza strukturami naszej firmy rodzinnej.

Mimo że jesteśmy obecni na wielu rynkach międzynarodowych, udało się pogodzić nie tylko kwestie prawne, ale i podatkowe. Dodatkowo, jako że jestem rezydentem w USA, zespół dr Anny Marii Panasiuk z NY na bieżąco wspierał nasz proces reorganizacyjny, uwzględniając kwestie podatkowe z amerykańskiego punktu widzenia. Odetchnąłem wiedząc, że sprawy majątkowe nie staną się kością niezgody pomiędzy moimi dziećmi.

Case 2 BEZPRECEDENSOWE ZABEZPIECZENIE MAJĄTKU I WIZJI I MISJI NESTORA RODU – REGULACJE SUKCESJI I FUNDACJA RODZINNA

Wybudowałem dużą firmę handlową o zasięgu europejskim i azjatyckim. Nasze oddziały znajdują się w kilkudziesięciu krajach świata. Zatrudniamy ponad 1000 osób. Mam już przeszło 60 lat. Jako że w sposób szczególny muszę zatroszczyć się o moje dzieci, zwróciłem się do dr Anny Marii Panasiuk, z którą pracowałem już wiele lat, o pomoc w realizacji tego zadania.

Nie było ono łatwe, bo moim spadkobiercą miała zostać fundacja. Polskie przepisy prawne i podatkowe nie przewidywały sytuacji, w której byłoby to możliwe, a tak dzieje się na Zachodzie Europy czy w USA.

Mimo to odwaga i determinacja dr Anny Marii Panasiuk i jej zespołu zdecydowały o przyjęciu jedynego możliwego wariantu, który następnie został przewalczony przed organami podatkowymi, a na koniec przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym.

Bezprecedensowa sukcesja stała się możliwa. Ja mogłem odetchnąć, gdyż wybudowana przeze mnie firma miała szansę znaleźć nowych liderów. Misja, jaka przyświecała przez całe moje życie, urzeczywistniona w postaci fundacji, znalazła finansowe gwarancje powodzenia.

Obejrzyj podcast
Anna Maria Panasiuk ×